Archive for wrzesień, 2007

Tramwajem przez świat

czwartek, wrzesień 27th, 2007

Wszystko miało swój początek wczoraj Koniec lekcji, stoimy sobie z damim na przystanku i czekamy na tramwaj. Jedziemy… Nasz przystanek… Wysiadamy… Al nie… Przez Sosnowiec tramwajem Nareszcie na miescie wysiadamy. Poszliśmy do modelarskiego. Zauważyłem że są tam fajne gumy… No ale jak to zwykle, nie mam kasy Skoczylo się na tym że […]

Czas wolny… I znowu chory :?

sobota, wrzesień 15th, 2007

Nosz kurde Mam weekend, a jestem chory No ale coś muszę robić. Zabrałem się więc do budowy nowego szybowca. Wiadomo - przez te kilka dni umiem trochę więcej… No ale przyszedł kumpel po lekcje. Pograliśmy sobię na padzie Potem przez kilka godzin zastanawiam się czy kupić sobię zestaw z Model Making. Ciągle […]

Blender

czwartek, wrzesień 13th, 2007

Pewien czas temu pisałem o uczeniu się AoI… Jak to ja, trzymałem się planu. Pobrałem więc Blendera Na przeciągu ostatnich lat co kilka miesięcy starałem się zrozumieć interfejs tego programu… W zyciu z czegos o tak dziwnym okienku nie korzystałem… Ale dziś dostałem olśnienia Super, wiem jak zrobić jakiś prosty obiekt, wiem jak […]

Że niby nudno ?

środa, wrzesień 12th, 2007

Mleczu… Co ty? Nudno? Tylko dlatego że nie wspomniałem o “nowych znajomych” ? Ale mam za to dużo notek o infie, modelarstwie i.t.p… No może faktycznie nudno… Więc przedstawię moją opinię o szkole i nauczycielach. Nauczyciele sa git Dyrektor mocny facet Szkoła jako budynek nawet… Chociaż cięko było jak szatnie zalało Idę […]

Nowa szkoła ;)

poniedziałek, wrzesień 3rd, 2007

Przez 6 lat chodziłem do tej samej szkoły. Pamiętam jak kiedyś z kumplem, wyszliśmy(wybiegliśmy) o 7.55… I byliśmy w klasie przed nauczycielką… A teraz tramwajem bilet Ciągle nie mogę spać po nocach, wyobrażając sobie wracanie ze szkoły, ciemno, zimno i na piechte Dobra, koniec tego Dzis rano wyszedłem sobię “dwornika” popuszczac… Latał […]

Puszek

niedziela, wrzesień 2nd, 2007

Opowiem teraz historię pewnego puszka… Może i nie kulisty… Nie puchowy, a piankowy - ale puszek. Puszek mały, ale spokojny i stateczny, lata po strychu. A tak mniej fantazyjnie - zrobiłem sobie z ciekawości latające skrzydło. Co mnie do tego skłoniło ? Dziś rano poszedłem sobie z tatą na pole. Ja miałem mojego 8t-rzutka (niepokojenie […]

8t-rzutek

niedziela, wrzesień 2nd, 2007

Piszę już drugą notkę… Dlaczego ? Wakacje się skończyły… A ja staram się opisać moje “jestestwo wolno-czasowe” Z tacek stanowiących podstawki pod mięso, zrobiłem sobię mały szybowiec mieszczący się na dłoni. Jego przeznaczeniem jest puszczasie w pomieszczeniach typu salon/pokój. Zapraszam do obiejżenia filmiki prezentującego lot takiego szybowca
8t-rzutek - lot nad bramk�

8t-shoutbox

niedziela, wrzesień 2nd, 2007

No trzeba coś na blogu napisać - więc piszę Kilka dni temu napisałem sobie shoutboxa… Jak znajdę chwilkę czasu, to jeszcze nad nim popracuje… Miałem zamiar napisać sobie chat pod se k310i, ale postanowiłem że będzie to jednak krzyko pudło. No i powstał shout dla znajomych i czytelników bloga. Wyłączone indeksowanie przez googla(ale i […]